Plany kulinarne na dzisiejszy dzień mają bardzo szeroki zakres.

Zaczęło się wczesnym jak, dla mnie, porankiem  od robienia masła orzechowego. Opakowanie orzeszków ziemnych z biedronki, odrobina masła i duuuuużo miksowania. Sąsiedzi chyba nie byli zachwyceni odgłosami miksowania po 9 rano w niedzielę 😛
O dziwo, masło wyszło całkiem smaczne. Jak na eksperyment to całkiem udany.

Plany na wieczór – sushi, przyrządzane przez mojego ukochanego, a do tego szampan.
Do tego światło świec…romantycznie, a przynajmniej taki jest plan 😛

A zaczęło się wczoraj po 23:00 od smażonych serów camembert i grzanego piwa z „maaaaasą” przypraw.

Gotowanie jednak bardzo pomaga mi odzyskać humor i równowagę.
Dobrze, że mam z kim i dla kogo gotować 🙂

Plan na jutro – migdały w „cynamonowym cukrze”. Przepis zamieszczę o ile wszystko uda mi się doprowadzić do skutku.

Piosenka na dziś:

Advertisements