W ramach kampanii wyborczej Bronisław Komorowski udał się do Wielkiej Brytanii. Na konferencji przeznaczonej składaniu wyborczych obietnic jeden z „obserwatorów” rzucił w kierunku Komorowskiego różowiutkie dildo i zaczął pytać czy Platforma odetnie się od Janusza Palikota. Pewnie wiele osób już widziało ten incydent w telewizji na dowolnym kanale czy programie informacyjnym.
Oj Platforma się już chyba nigdy nie uwolni od łba świni, wibratorów i „małpek”.
Moim zdaniem Pan Komorowski nawet nieźle poradził sobie w tej sytuacji, choć i tak będzie to pewnie nie ostatni taki „incydent”.

Źródło:
http://www.fakt.pl/Sztuczny-penis-obok-Komorowskiego,artykuly,73660,1.html

Za to Jarosław Kaczyński w swoim spocie telewizyjnym sadzi dęby. Ciekawe kiedy spłodzi syna 😛 Co do ewentualnego wybudowania domu jestem najmniej ciekawa.

Ach wybory wybory…

Edytowano 3.06.2010, 21:58:

A i jeszcze jedno o czym zapomniałam: Cholerne telewizyjne nieuki – dokształćcie się może wreszcie i zapamietajcie czym się różni wibrator od zwykłego dildo!

Advertisements